Puchar Polski. Orzeł Ryczów wygrał rywalizację w wadowickim podokręgu. W finale pokonał Skawę w Wadowicach [ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Orzeł Ryczów wygrał rywalizację o Puchar Polski w wadowickim podokręgu. W finale, w Wadowicach, pokonał miejscową Skawę 7:0
Orzeł Ryczów wygrał rywalizację o Puchar Polski w wadowickim podokręgu. W finale, w Wadowicach, pokonał miejscową Skawę 7:0 Jerzy Zaborski
Udostępnij:
Nie było niespodzianki w finale Pucharu Polski w wadowickim podokręgu. Faworyt, czyli czwartoligowy Orzeł Ryczów, nie miał kłopotów z pokonaniem w Wadowicach miejscowej Skawy, beniaminka klasy okręgowej zachodniej Małopolski. Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Zobaczcie zdjęcia z meczu Skawa Wadowice - Orzeł Ryczów

W kadrze Skawy zabrakło dwóch najbardziej doświadczonych zawodników, czyli stopera Macieja Żaka, także grającego szkoleniowca oraz Świerczyńskiego.

- Powiedziałem chłopcom przed meczem, że nie mogą się bać bardziej doświadczonego rywala. Skawa nic nie „musi”, a jedynie „może” coś w tym finale ugrać. To ma być nasz atut – mówił przed meczem Maciej Żak.

Jednak słowa szkoleniowca nie zapadły chyba w pamięci zawodników, bo szybko stracili gola; Wojciech Dziadzio wygrał pojedynek z Michałem Pietrzakiem, wykorzystując dobre prostopadłe podanie.

Później, po rzucie rożnym, głową do siatki trafił Bartosz Kiełbus, a tuż przed przerwą ponownie trafił Wojciech Dziadzio.

Wadowiczanie mieli kłopoty z wyprowadzeniem ataku. Jednak jak już lewą stroną urwał się Patryk Mikołajek, to zagrał wzdłuż bramki, lecz żadnemu z jego kolegów nie udało się wepchnąć piłki do siatki.

Drugą odsłonę wadowiczanie zaczęli z większą werwą, starając się jak odrzucić rywali jak najdalej od bramki. Raz urwali się z kontrą, lecz Dyrga obronił strzał Szymona Żuka. Jednak wystarczył prosty błąd w obronie, przed linią pola karnego, po którym Tomasz Ciećko zdobył czwartą bramkę, a z miejscowych całkowicie zeszło powietrze.

Potem ryczowianie z łatwością strzelili jeszcze trzy gole, a mogli więcej. Sam Tomasz Ciećko dwa razy spudłował.

Skawa Wadowice – Orzeł Ryczów 0:7 (0:3)

Bramki: 0:1 Dziadzio 2, 0:2 Kiełbus 20, 0:3 Dziadzio 40, 0:4 Ciećko 70, 0:5 Porębski 81, 0:6 Dziadzio 83, 0:7 Porębski 84.

Skawa: Pietrzak – Bernat, Mikołajek, K. Kuzia, Żuk – Jończyk(57 Nowak), Michał Gaudyn (67 Ludwikowski), K. Kuzia, Mateusz Gaudyn, Marczyński – Mleczko (77 Kowalczyk).

Orzeł: Kawaler (46 Dyrga) – Zając, Garzeł (46 Gierek), Pyciak (46 Zębala), Para (57 Skwarczeński) – Wąchała, Smagło, Porębski, Gołdowski – Dziadzio, Kiełbus (46 Ciećko).

Sędziował: Igor Wojas (Wadowice). Żółte kartki: M. Kuzia, Marczyński. Widzów: 80.

Finał Pucharu Polski w Chrzanowie:

MKS Fablok Chrzanów – MKS Trzebinia 1:5 (0:3)
Bramki: **0:1 Dębski 30 samob., 0:2 Kocot 41 samob., 0:3 Horawa 44, 0:4 Mendela 55, 0:5 Szczurek 61, 1:5 Jaszczur 90.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie