Wadowice. Wielka obława Straży Miejskiej. Posypały się kary za złe parkowanie w centrum miasta [WIDEO] [ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Straż Miejska w Wadowicach upomina i karze kierowców za nieprzepisowe parkowanie w centrum. Tak to wyglądało w czwartek, 22 kwietnia. Bogumił Storch
W czwartek (22.04.2021) Straż Miejska z Wadowic wyjątkowo srogo karała kierowców za złe parkowanie w centrum miasta. Mundurowi postanowili oduczyć tego nawyku zmotoryzowanych. - Powinny zająć się czymś innym a nie prześladować ludzi, którzy nie mają gdzie parkować - pomstowali kierowcy. Zobaczcie film i zdjęcia.

W czwartek (22.04.2021) rano, czyli w dzień targowy, gdy w mieście jest bardziej tłoczno, wadowicka Straż Miejska urządziła prawdziwy nalot na kierowców nieprawidłowo parkujących na ulicach i chodnikach w pobliżu wadowickiego rynku i szpitala.

Strażnicy legitymowali "przyłapanych" na gorącym uczynku a nieobecnym zostawiali za wycieraczką wezwania do zapłaty kary.

Mandaty za złe parkowanie w Wadowicach

Nie zawsze kończyło się tylko na upomnieniach, więc wśród kierowców między godz. 8 a 10. rano zapanował prawdziwy popłoch. Kto tylko mógł, to w pośpiechu odjeżdżał jak najdalej od trzyosobowego patrolu straży, by uniknąć ukarania.

Tak działo się m.in na ul. Szpitalnej, Karmelickiej, Jagiellońskiej i przy pl. Kościuszki.

Powinni zająć się czymś innym a nie prześladować ludzi, którzy nie mają gdzie zaparkować

pomstowali na strażników zdenerwowani kierowcy.

Mają nieco racji, bo problemy z parkowaniem w Wadowicach stały się wręcz legendarne:

Fakt, że w mieście rzeczywiście brakuje miejsc postojowych, nie jest jednak dla Straży Miejskiej okolicznością łagodzącą. Na kierowców, stawiających pojazdy nawet na wąskich chodnikach, skarżą się im mieszkańcy i przechodnie.

Najgorzej jest w właśnie od rynku w stronę szpitala. Ludzie stawiają tam auta, gdzie popadnie, także w miejscach, gdzie jest zakaz postoju

przekonuje Robert Wacławik, mieszkaniec Wadowic. I nie ma jak przejść. A jeszcze gorzej, gdy idzie człowiek z małym dzieckiem w wózku.

Wadowice rozbudowują miejskie parkingi by rozwiązać ten problem:

Czy da się uniknąć mandatu za złe parkowanie?

Nie ma szans na uniknięcie wykroczenia zauważonego przez straż miejską. Jeśli za wycieraczką samochodu znajduje się wezwanie na komendę, to jest pewne, że strażnicy wykonali wcześniej komplet zdjęć, doskonale dokumentujących całą sytuację. Zlekceważenie wezwania może zakończyć się skierowaniem sprawy do sądu, który może ukarać kierowcę znacznie wyższą grzywną niż funkcjonariusz straży miejskiej. Dojdą do tego także oczywiście koszty sprawy i konieczność stawienia się w sądzie we wskazanym terminie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie