Bonnie i Clyde z Wadowic. Sprawcy napadu na sklep zatrzymani. Mężczyzna sterroryzował sprzedawczynię [ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. Na ujęciu z monitoringu widać, jak mierzył w kierunku ekspedientki
Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. Na ujęciu z monitoringu widać, jak mierzył w kierunku ekspedientki KPP Wadowice
To historia jak z filmu o Bonnie i Clyde albo kultowych "Urodzonych Morderców" z Woody Harrelsonem i Juliette Lewis. Para z Wadowic dokonała napadu w wyjątkowo zuchwały sposób. Szybko jednak wpadła, bo życie to nie film. Policjanci zatrzymali dwójkę mieszkańców powiatu wadowickiego, którzy 14 września napadli na sklep przy ulicy Karmelickiej w Wadowicach. Grozi im do 12 lat kara pozbawienia wolności. Ujawniono też zdjęcia z monitoringu, widać na nich moment napadu.

Do zdarzenia doszło we wtorek (14.09.2021), około godziny 17, w sklepie przy ul. Karmelickiej w Wadowicach. Do lokalu wszedł zamaskowany mężczyzna i za pomocą przedmiotu przypominającego broń, zastraszył sprzedawczynię. Zabrał jej kasę fiskalną uciekł z pieniędzmi w nieznanym kierunku. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że ma wspólniczkę.

Poszkodowana wezwała policję. Na miejsce zostali skierowani policjanci, użyto psa tropiącego, przeprowadzono oględziny na miejscu zdarzenia, technicy kryminalistyki zabezpieczyli ślady, w tym porzuconą kasę fiskalną.

Śledztwo prowadzone jest pod kątem rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia - potwierdził asp. sztab. Dariusz Stalmaszuk z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

Dwa dni później rabusie z Wadowic wpadli w ręce policji

Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. Na ujęciu z monitoringu widać, jak mierzył w kierunku ekspedientki
Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. Na ujęciu z monitoringu widać, jak mierzył w kierunku ekspedientki KPP Wadowice

16 września w wyniku intensywnych działań funkcjonariusze Referatu Operacyjno-Rozpoznawczego Wydziału Kryminalnego KPP Wadowice działając na podstawie materiałów operacyjnych, dokonali dynamicznego zatrzymania radiowozem samochodu, którym poruszali się sprawcy rozboju - informuje wadowicka policja.

W pojeździe były trzy osoby, w tym główny podejrzany, a w miejscu zamieszkania przebywała także kobieta, którą policja też łączyła z tą sprawą.

W toku czynności przeszukania ujawniono w garażu torbę podróżną z zawartością odzieży użytej w czasie zdarzenia, plecak, a także przedmiot przypominający broń palną - prawdopodobnie broń gazową na metalowe kulki. W toku dalszych czynności zatrzymani zostali 24-letni mężczyzna i 23-letnia kobieta, mieszkańcy powiatu wadowickiego, którzy wspólnie i w porozumieniu dokonali zaplanowania i zrealizowania swojego planu dotyczącego napadu na sklep - informuje policja.

Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. U jego znajomej znaleziono narkotyki
Rabuś uciekł, ale po dwóch dniach trafił w ręce policji. U jego znajomej znaleziono narkotyki KPP Wadowice

Obojgu przedstawiono zarzuty z art. 280 kodeksu karnego, a kobiecie dodatkowo z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani za posiadanie marihuany. Sąd Rejonowy w Wadowicach, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec sprawców środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi im kara pozbawienia wolności od lat 3 do 12.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Wideo

Materiał oryginalny: Bonnie i Clyde z Wadowic. Sprawcy napadu na sklep zatrzymani. Mężczyzna sterroryzował sprzedawczynię [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie