Elektrownia wodna nie dla Czernichowa! Radość w Brzeźnicy. Jest decyzja premiera Morawieckiego AKTUALIZACJA

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Sporne "pogranicze" powiatu wadowickiego i krakowskiego
Sporne "pogranicze" powiatu wadowickiego i krakowskiego Bogumił Storch
Podczas posiedzenia Rady Ministrów zapadła decyzja w sprawie ustalenia nowej granicy pomiędzy powiatem wadowickim a krakowskim. Samorządy spierały się o przysiółek Sokółka we wsi Łączany, znajdujący się nad brzegiem Wisły, na którym są elektrownia wodna i kopalnia kruszyw. Obie dają Brzeźnicy (pow. wadowicki) ok. 600 tys. zł wpływów rocznie. Chciała go przejąć gmina Czernichów (pow. krakowski). Rząd premiera Mateusza Morawieckiego się na to nie zgodził. AKTUALIZACJA

Podczas posiedzenia Rady Ministrów zapadła decyzja w sprawie ustalenia nowej granicy pomiędzy powiatem wadowickim a krakowskim. Rząd nie wyraził zgody na odłączenie od gminy Brzeźnica (powiat wadowicki) przysiółku Sokółka i włączenie go do gminy Czernichów (powiat krakowski). Stanęło na tym, że granice administracyjne pozostaną w niezmienionym kształcie.

W tej sprawie interweniowała grupa posłów z okręgu 12 (Ewa Filipiak, Filip Kaczyński, Marek Polak, Krzysztof Kozik i Władysław Kurowski), która wsparła Brzeźnicę.

Dziesiątki rozmów, w tym na szczeblu rządowym, zaowocowały brakiem zgody na zmianę granic administracyjnych gminy Brzeźnica. Historycznie ta ziemia zawsze była związana z naszym powiatem i wierzę, że to była ostatnia próba jej aneksji

mówi poseł z Wadowic Filip Kaczyński (Prawo i Sprawiedliwość)

W Sokółce, 88-hektarowym przysiółku, znajdującym tuż przy granicy dwóch powiatów, działa elektrownia wodna oraz żwirownia. Dzięki nim gmina Brzeźnica może liczyć na stałe wpływy do gminnej kasy sięgające od 600 tys. do nawet miliona złotych. Samorządowcy z gm. Czernichów, który od Brzeźnicy oddziela rzeka Wisła, uważają, że ten teren powinien należeć do ich gminy, do wsi Rusocice, bo leży tuż przy wsi i tylko z niej można dojechać do przysiółka, oddzielonego Wisłą od pozostałej części gminy Brzeźnica.

Pisaliśmy o tym tu:

Rada Gminy Czernichów w ub. roku wystąpiła z wnioskiem do Rady Ministrów o dokonanie zmiany granic terytorialnych w taki sposób, by granica między gminami przebiegała środkiem koryta Wisły, a grunty leżące w korycie i na lewym brzegu Wisły w przysiółku Sokółka zostały przeniesione administracyjnie na jej teren.

Zbigniew Kędzierski, przewodniczący Rady Gminy w Czernichowie, wyjaśniał, że Sokółka leży po tej stronie Wisły, po której położona jest jego gmina. Przekonywał, że granica powinna przebiegać naturalną drogą, a więc środkiem Wisły.

To logiczne rozwiązanie, które uporządkuje na przykład sprawy utrzymania infrastruktury i ochronę przeciwpowodziową

argumentował.

Mieszkańcy Łączan twierdzą, że sporny teren od zawsze należał do powiatu wadowickiego. Dopiero w 1895 roku, z powodu przesunięcia koryta Wisły przysiółek znalazł się po przeciwnym (lewym) brzegu. "Od 1779 roku potwierdzają to zachowane mapy historyczne. Granica gminy Brzeźnica i Czernichów przebiegała wzdłuż naturalnych granic, wyznaczonych starorzeczem rzeki Wisły"

czytamy z kolei w oświadczeniu Urzędu Gminy Brzeźnica.

Wideo

Materiał oryginalny: Elektrownia wodna nie dla Czernichowa! Radość w Brzeźnicy. Jest decyzja premiera Morawieckiego AKTUALIZACJA - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie