Szokujące sceny w Wadowicach! Starsza kobieta długo leżała na chodniku wśród przechodniów, nikt nie chciał jej pomóc [ZDJĘCIA] [AKTUALIZACJA

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Kobieta leżała na chodniku w centrum Wadowic, między przechodniami. Długo nikt nie reagował. nadesłane
Szokujące sceny w Wadowicach! Wpółprzytomna kobieta długo leżała na chodniku przy przystanku autobusowym. Nikt z licznych w środku dnia w centrum miasta przechodniów nie chciał jej pomóc. Gdyby nie jeden z kierowców, mogłaby tam nawet umrzeć. - Ludzie nie podchodzili, bo bali się zarazić koronawirusem albo udawali, że jej nie widzą i stali obok - opowiadają świadkowie zdarzenia. Zobaczcie zdjęcia [AKTUALIZACJA 29.04.2021]

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Do zdarzenia doszło w środę (21.04.2021), po południu, na chodniku przy ulicy Sikorskiego w Wadowicach, w pobliżu przystanku autobusowego.

Starsza kobieta nagle przewróciła się na chodnik i przestała się ruszać, prawdopodobnie zasłabła. Nie robiło to jednak wrażenia na przechodniach i sporej grupie osób czekających na autobus.

Kobieta leżała na chodniku w centrum Wadowic, między przechodniami. Długo nikt nie reagował.
Kobieta leżała na chodniku w centrum Wadowic, między przechodniami. Długo nikt nie reagował. nadesłane

Ludzie nie podchodzili, bo bali się zarazić koronawirusem albo udawali, że jej nie widzą - relacjonują w internecie kierowcy, którzy byli świadkami tych scen.

Dopiero jeden z nich, Patryk Knapczyk ze Stanisława Dolnego (powiat wadowicki), który akurat przejeżdżał w pobliżu samochodem zatrzymał się, by pomóc, wciąż leżącej na chodniku pomiędzy przechodniami, kobiecie.

Starsza pani leżała na chodniku, a na przystanku było przynajmniej kilkanaście osób. Niestety, nikt specjalnie nie przejął się tym, że ta osoba może akurat umierać, że być może każda minuta jest tutaj na wagę złota - opowiada Patryk Knapczyk. Mężczyzna zatrzymał pojazd i podszedł do kobiety.

Kobieta leżała na chodniku w centrum Wadowic, między przechodniami. Długo nikt nie reagował.
Kobieta leżała na chodniku w centrum Wadowic, między przechodniami. Długo nikt nie reagował. nadesłane

Kobieta z trudem wypowiadając słowa skarżyła się na ból, jednak nie była w stanie określić, co dokładnie ją boli. Nie była też w stanie powiedzieć, gdzie mieszka. Wyglądała na oszołomioną. Mężczyzna wezwał więc pogotowie. Ratownicy zajęli się kobietą. Okazało się, że starsza pani po prostu poczuła się słabo i dopiero z pomocą medyków doszła do siebie. Dalsze badania w szpitalu nie były, na szczęście, konieczne.

Patryk Knapczyk postanowił zaapelować na Facebooku do internautów:

Nie bądźmy obojętni na ludzką krzywdę, na to, że ktoś cierpi i naprawdę może potrzebować pomocy. Nie zakładajmy od razu, że ktoś leżący na ulicy jest pod wpływem alkoholu i na pewno jak wytrzeźwieje, to wstanie i pójdzie dalej. Przecież udzielenie pomocy osobie potrzebującej jest nie tylko naszym obowiązkiem, co po prostu powinno wynikać z tego, że jesteśmy ludźmi i to mogło przytrafić się tak naprawdę każdemu. Reagujmy!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie