Rok z pandemią koronawirusa w Wadowicach: łamanie obostrzeń na religijnych uroczystościach, paraliż w DPS, kolejki do szczepień [ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Minął rok z pandemią koronawirusa w powiecie wadowickim zdjęcia archiwalne
Dokładnie rok temu (4 marca 2020 r.) w Polsce zdiagnozowano pierwszy przypadek koronawirusa. Kilka dni później życie w Polsce wywróciło się do góry nogami i do dziś żyjemy w nowej rzeczywistości. Pandemia mocno uderzyła w Wadowicach, dla których 2020 r. miał być rokiem wielkich uroczystości z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II. Zobaczcie rok z covidem w Wadowicach na zdjęciach.

Zobaczcie rok z covidem w Wadowicach na zdjęciach

Panika związana z epidemią koronawirusa już 10 marca zaczęła być mocno odczuwalna także w Wadowicach. W tę pamiętną środę uczniowie po raz pierwszy nie poszli do szkoły. Niektórzy na lekcje nie wróćili do dziś i uczą się tylko zdalnie.

Początek paniki w powiecie wadowickim wywołali ... szewcy, którzy akurat na początku pandemii wybrali się służbowo do ogarniętego zarazą Mediolanu. I rzeczywiście, to akurat w Kalwarii sanepid wykrył pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem.

Wadowiczanie początkowo spokojnie przyjęli lockdown, karnie nosili maseczki. "Wadowice bez ludzi. Widok z policyjnego drona mówi wszystko" - pisaliśmy w marcu 2020 roku. Mieszkańcy powiatu wadowickiego zostali w domach.

Życie zamarło, ale ludzie pomagali sobie np. szyjąc maseczki. Gospodynie domowe spod Wadowic uszyły ich ponad pół tysiąca i za darmo rozdały mieszkańcom.

A potem wszystko się popsuło... Kampania wyborcza i uroczystości obchodów 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II spowodowały, że mobilizacja w społeczeństwie ziemi wadowickiej opadała i nie zawsze przestrzegano obostrzeń, zaleceń lekarzy oraz sanepidu.

Na ulicach pojawiło się wielu policjantów, strażaków miejskich i żołnierzy, którzy kontrolowali, czy osoby objęte kwarantanną przestrzegają przepisów. Podobnie łamali je niektórzy uczestnicy Strajku kobiet. Zaczęły się sypać kary.

Wzrost zakażeń jesienią odbił się m.in. na Szpitalu Powiatowym w Wadowicach, psychiatrycznym w Andrychowie oraz na DPS w Izdebniku, gdzie wiele osób zachorowało, a na pomoc ściągano wolontariuszy. Były tam też przypadki śmiertelne, niestety.

Koniec roku to poczatek szczepiień. Czas wielkiej nadzei, ale i upokarzających kolejek, w których seniorzy musieli stać po lek, ratujący im życie.

Czy to już ostatni rok z pandemią?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie